Analizy rynku pracy od kilku lat dowodzą, że trwa właśnie era pracownika. Tezę tę potwierdza rekordowo niski poziom bezrobocia. Ze znalezieniem pracy w Polsce nie powinno być trudno, choć może się to wiązać np. z koniecznością przeprowadzki. Jest jednak także druga strona medalu – obszary rynku pracy, na których pracodawcy zabiegają, poszukują i konkurują o pracownika. Najlepszym przykładem jest rynek pracy IT, na którym mówimy już nie tyle o rekrutacji programistów, ile o ich kuszeniu.

 

Czas i chmura

Era pracownika, a także zmiana pokoleniowa, znacząco wpłynęły na przeobrażenia rynku pracy, który dziś, zwłaszcza w obszarze nowych technologii, najlepiej opisuje hasło „anytime, anywhere”. „W branży IT ten trend pojawił się już kilka lat temu, jednak umacnia się z roku na rok. Wynika to z jednej strony z rozwoju technologii, jak np. rozwiązania chmurowe, bezprzewodowy Internet, z drugiej – z oczekiwań młodych pracowników, dla których elastyczność czasu i miejsca pracy ma niebagatelne znaczenie” – wyjaśnia Paweł Wysocki, prezes Zarządu Quercus, firmy zajmującej się wdrożeniami SAP w obszarze HR, zatrudniającej obecnie 30 programistów, konsultantów SAP i specjalistów IT.

Dlatego w ogłoszeniach o pracę dla programistów standardem jest już podkreślanie możliwości pracy zdalnej oraz brak sztywnych ram czasowych. Aby zachęcić potencjalnych pracowników, firmy zaznaczają, że są otwarte na ich sugestie dotyczące doboru sprzętu oraz umożliwiają dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań. „Zapewnienie programistom optymalnego środowiska pracy polega przede wszystkim na dostarczeniu odpowiedniego, dostosowanego do zadań sprzętu. Dobrym rozwiązaniem jest ścisła współpraca z pracownikiem przy jego doborze. Pamiętajmy, że to pracownik będzie z niego korzystał, dlatego im bardziej będzie on odpowiadał przyzwyczajeniom i preferencjom programisty, tym lepiej i wydajniej będzie używany. Pracownik, któremu pozwolimy mieć wpływ na dobór sprzętu, naprawdę to doceni” – podkreśla Paweł Wysocki z Quercus.

 

Technologia i komunikacja

O tym, że firma dysponuje nowoczesnymi rozwiązaniami świadczyć może już sam sposób pozyskiwania pracowików. Coraz częściej pracodawcy stawiają na rekrutację realizowaną – przynajmniej na wstępnym etapie – online, na przykład w mediach społecznościowych. „Taką formę doceniają zwłaszcza przedstawiciele pokolenia Y, którzy w tej chwili stanowią trzon rynku pracy. Nowoczesne technologie to ich naturalne środowisko funkcjonowania, zarówno zawodowego, jak i w czasie wolnym. Dlatego cenią tych pracodawców, którzy już poprzez formę rekrutacji pokazują, że znają, rozumieją i respektują potrzeby potencjalnych pracowników, także w zakresie szeroko rozumianej komunikacji” – wyjaśnia Maciej Kabaciński, dyrektor Pionu HR w Quercus Sp. z o.o.

Programistów kuszą też projekty, które pozwalają im się rozwijać, dają możliwość pracy z nowymi technologiami, ale przede wszystkim dostarczają wyzwań zawodowych. „Do największych należą projekty polegające na integracji różnych systemów ERP, co wiąże się nie tylko z tworzeniem rozwiązania uwzględniającego specyfikę wszystkich poprzednich, ale także zazwyczaj z migracją ogromnej ilości danych” – mówi Prezes Quercus Sp. z o.o. Zaznacza jednak, że trzeba pamiętać o tym, aby zapewnić programistom zróżnicowaną ścieżkę kariery i możliwość pracy nad różnego typu projektami. Jednorodne, polegające w dużej mierze na pracy odtwórczej zadania po prostu się nudzą. A współcześni pracownicy, zwłaszcza z tej rozchwytywanej grupy, oczekują różnorodności, możliwości podnoszenia kompetencji i realizacji zadań, które stanowią wyzwanie.

 

Relaks i smakołyki

Praca programisty wiąże się z presją czasu i z odpowiedzialnością, jest też zajęciem, w którym zdarzają się nieprzewidziane, nietypowe sytuacje, z którymi trzeba sobie poradzić. Dlatego coraz więcej firm zatrudniających programistów, zgodnie z oczekiwaniami tej grupy pracowników, tworzy pokoje relaksu. „Nie chodzi o pokój z kozetkami jak u terapeuty, lecz o pomieszczenie, w którym można się oderwać od codziennych zadań. Z grami typu piłkarzyki czy dart oraz pufami dla tych, którzy potrzebują się zrelaksować. To znakomity sposób, aby obniżyć poziom stresu i zwiększyć efektywność pracowników” – opiniuje Krzysztof Nowak, Konsultant SAP w Quercus. W pokoju relaksu mogą znaleźć się ponadto: sprzęt grający, kanapa, stół do tenisa stołowego, hamaki. Zdarzają się także pokoje ciszy, czyli odcięte od otaczających dźwięków przestrzenie, w których można zebrać myśli.

Benefity, takie jak karty sportowe lub vouchery do teatru czy kina, to dziś oczywiste pozapłacowe motywatory dla przedstawicieli najbardziej poszukiwanych zawodów. Pracownicy oczekują również pakietów medycznych oraz szkoleniowych (nauka języków, podnoszenie miękkich i twardych kompetencji), często także dopłat lub całkowitego finansowania cateringu. Powszechnie przyjęło się, że piątki są dniem luźniejszym, nawet w korporacjach. W niektórych firmach tego dnia pracodawca zamawia pizzę do biura, w innych królują słodkie przekąski, są też takie, które stawiają na zdrowe jedzenie i dostarczają pracownikom owoce, warzywa, świeże soki itp. „Piątkowe bonusy przekąskowe to dobry sposób na wzmocnienie więzi pracowników z firmą, jednak pod warunkiem, że dobór menu będzie konsultowany. Warto zadbać o to, aby wybór był różnorodny, dopasowany do oczekiwań pracowników. Dlatego pytajmy, słuchajmy i reagujmy na sugestie zespołu. Piątkowa, luźniejsza atmosfera sprzyja takim rozmowom, a wspólne posiłki to najlepszy sposób na umacnianie relacji i na integrację” – podkreśla Maciej Kabaciński.

 

Integracja i dobre relacje

Integracja to bardzo ważny motywator dla programistów i pracowników branży IT. „Choć stereotypowy programista to osoba zamknięta w sobie, stroniąca od ludzi, to rzeczywistość temu przeczy. Większość znanych mi programistów to osoby o szerokich zainteresowaniach i wielu umiejętnościach, pracujący zespołowo. Chcemy i lubimy się integrować. Dlatego dobrym rozwiązaniem wprowadzonym w naszej firmie są wyjścia i wyjazdy integracyjne, na stałe wpisane w kalendarz naszej pracy” – komentuje Krzysztof Nowak z Quercus. Z ankiety, którą firma przeprowadziła wśród swoich programistów, wynika także, że wielu z nich chętnie spotykałoby się z kolegami po godzinach, ale… w biurze: na maratonach filmowych lub po to, aby pograć w gry planszowe.

„Te opinie świadczą o tym, że nasze wysiłki, by integrować zespół i budować długotrwałe, pozytywne relacje, a także aby zapewnić przyjazną, otwartą na potrzeby pracowników atmosferę, przynoszą efekty. To budujące, jeśli zespół chce się spotykać po godzinach i to w miejscu pracy. Wiemy też, że podstawą sukcesu jest komunikacja, a przede wszystkim wsłuchanie się w potrzeby zespołu. Ta ankieta była przeprowadzona właśnie po to, aby zidentyfikować nowe potrzeby zespołu i móc wyjść naprzeciw tym oczekiwaniom” – podsumowuje Paweł Wysocki, Prezes Zarządu Quercus.