Z raportu „Kobiety na politechnikach”[1] opublikowanego przez Fundację Edukacyjną Perspektywy wynika, że choć zmniejsza się ogólna liczba studentów w Polsce (skutek niżu demograficznego), to wciąż rośnie odsetek kobiet, które decydują się na studia na uczelniach technicznych (37% w roku akademickim 2016/2017). Panie coraz śmielej radzą sobie na kierunkach studiów dotychczas postrzeganych jako typowo męskie. I znakomicie odnajdują się na rynku pracy.

 

Przecieranie szlaków

Jeszcze kilka lat temu kobiety w branży IT były rzadkością. Dziś ich obecność nikogo nie dziwi: uczelnie techniczne prowadzą kampanie promocyjne skierowane do dziewcząt, a pracodawcy doceniają kobiece kompetencje. „Kiedy 9 lat temu zaczynałam swoją przygodę z branżą IT, musiałam w pewnym sensie przecierać szlaki w środowisku wówczas zdominowanym przez mężczyzn. Warto zauważyć, że pod hasłem „męskie środowisko” należy rozumieć nie tylko branżę IT, ale również klientów. Chociaż w firmach, z którymi współpracowałam przy wdrożeniach SAP, już wcześniej osobami odpowiedzialnymi za projekty były także kobiety, ale wynikało to przede wszystkim ze specyfiki obszaru, np. wdrożenia HR” – wyjaśnia Małgorzata Marchwant, Dyrektor Działu BI (SAP Business Intelligence) w Quercus Sp. z o.o.

 

Siła kompetencji

Kobiety coraz śmielej radzą sobie w obszarach dotychczas zarezerwowanych dla mężczyzn, wynika to ze zmian zachodzących na rynku pracy. Współczesna gospodarka, również polska, opiera się przede wszystkim na wiedzy. Stąd rosnące znaczenie sektora usługowego, w którym panie radzą sobie bardzo dobrze. Pracodawcy cenią kobiety zarówno za twarde umiejętności, bo w tym zakresie panie reprezentują taki sam poziom jak panowie, ale również – tu widać pewne różnice – za szeroki zakres miękkich kwalifikacji. „Empatia, elastyczność, zdolności komunikacyjne, umiejętność prowadzenia kilku projektów na raz – to cechy, które dają paniom przewagę w tych sektorach, w których praca lub wykonanie usługi wiąże się z kontaktem z klientem. Ja na przykład bardzo cenię w moich współpracownicach to, że potrafią znakomicie tłumaczyć nasze hermetyczne i żargonowe pojęcia związane z SAP na język zrozumiały dla klienta. Atutem jest też umiejętność rozmowy, pozyskiwania informacji o potrzebach dotyczących wdrożenia bezpośrednio od pracowników klienta” – mówi Paweł Wysocki, Prezes Zarządu Quercus Sp. z o.o.

 

Mocna pozycja

Zmiany na rynku pracy, a więc także rosnąca rola kobiet, widoczne są także w statystykach. Polska znalazła się na 9. miejscu rankingu Women in Work Index[2] (awans o 3 pozycje), który bada sytuację kobiet na rynku pracy w 33 krajach OECD. Okazało się, że zajmujemy też pierwsze miejsce pod względem różnic pomiędzy wysokością wynagrodzenia mężczyzn i kobiet (według wskaźnika gender pay gap w 2014 roku Polki za godzinę pracy zarabiały średnio o 7,7% mniej od mężczyzn[3]). To efekt zmiany świadomości społecznej, ale również tego, że panie naprawdę mają takie same kompetencje jak panowie. W dobie rynku pracownika utrzymywanie takich sztucznych podziałów nie ma uzasadnienia ekonomicznego. „Specjaliści IT to bodaj najczęściej poszukiwani pracownicy. Jeśli nie znajdą u nas warunków pracy, które im odpowiadają, przejdą do konkurencji” – wyjaśnia Prezes Zarządu Quercus Sp. z o.o. „Obecnie ponad 20% naszych konsultantów stanowią panie. Nie tworzymy jednak parytetów – przy zatrudnieniu pracowników kierujemy się obiektywnymi przesłankami” – dodaje. Co wygrywa? Zdaniem Pawła Wysockiego: umiejętności techniczne połączone z chęcią nauki (bo w tym zawodzie pogłębianie wiedzy jest niezbędne), miękkie umiejętności, które wpływają na efektywne prowadzenie projektów oraz zapał do pracy pełnej wyzwań.

 


[1] http://www.dziewczynynapolitechniki.pl/pdfy/Raport_Kobiety_na_politechnikach_2017.pdf

[2] https://www.pwc.com/gr/en/publications/assets/women-in-work-index-2017.pdf

[3] Różnice w wynagrodzeniach kobiet i mężczyzn w Polsce, GUS, 2016 r.