Odpowiada Paweł Banach, ekspert Quercus Sp. z o.o., firmy specjalizującej się we wdrożeniach SAP w obszarze HR.

 

Żyjemy w czasach, w których czas jest cenniejszy niż kiedykolwiek, a powiedzenie „czas to pieniądz” potwierdza się każdego dnia i na wielu płaszczyznach biznesu. Przewagę konkurencyjną zyskują przede wszystkim ci, którzy mogą nowe, efektywne rozwiązania informatyczne wprowadzać bez zbędnych przestojów. Dążenie do optymalizacji w branży IT polega więc m.in. na wykorzystywaniu języków wyspecjalizowanych w konkretnych dziedzinach. SQL przeznaczony jest typowo do zadań bazodanowych, podobnie jak OCAML czy APL do obsługi bankowości, a R do celów statystycznych. Podobnie jest z językiem ABAP wykorzystywanym do tworzenia systemów opartych na raportowaniu. Jako język czwartej generacji pozwala na tworzenie programów przy zastosowaniu niewielkiej liczby krótkich instrukcji. Takie rozwiązanie daje nam, programistom systemów SAP, zdecydowaną przewagę – wiele rozwiązań jest już w jakimś stopniu zaimplementowanych, zatem nie ma konieczności pisania od nowa programów na potrzeby części modułów. A to zdecydowanie skraca czas tworzenia nowych systemów (i odróżnia systemy tworzone w oparciu o te języki od tych, które pisane są od podstaw za pomocą bardziej elastycznych, ale też wymagających więcej czasu języków ogólnych, jak java, c++ czy c#).

 

ABAP jest przykładem języka, który ewoluował wraz ze zwiększającymi się potrzebami rynkowymi. Jako jeden z pierwszych wykorzystywał ideę logicznych baz danych, co w znacznym stopniu ułatwiło obsługę zaimplementowanych danych. W czasie, gdy znaczenia zaczęło nabierać programowanie obiektów, ABAP także ewoluował w tę stronę. Wszystko po to, aby pisane za jego pomocą systemy mogły powstawać szybciej i w pełni odpowiadały oczekiwaniom klientów. Wraz z rozwojem języka, ewoluowały też tworzone za jego pomocą systemy, jak np. najpopularniejszy SAP. Początkowo obsługiwał on (w latach 80.) przede wszystkim obszary powiązane z zarządzaniem przepływem materiałów, z finansami i księgowością, a więc związanymi z twardymi danymi. Dziś jego użyteczność obejmuje także zagadnienia bardziej miękkie, jak choćby szeroko rozumiany obszar HR (na który składa się zarówno twardy HR, a więc kadry i płace, jak i miękki HR – zarządzanie rozwojem pracowników).

 

Jednak czasy i potrzeby użytkowników, a przede wszystkim firm, wymagają rozwiązań skrojonych na miarę, umożliwiających elastyczne dopasowanie wdrożenia do indywidualnych potrzeb danego przedsiębiorstwa. Oczywiście szkielet systemu w jakimś stopniu opiera się na rozwiązaniach standardowych, do czego można wykorzystać istniejące już zasoby SAP. Natomiast dzięki funkcjonalności ABAP w prosty, a przede wszystkim szybki sposób można stworzyć te dodatkowe moduły i rozwiązania, które wynikają z potrzeb danego zlecenia. Oszczędność czasu jest zatem podwójna: po pierwsze – istniejące zasoby, gotowe do wdrożenia w obszarach „standardowych”, po drugie – język programowania pozwalający dopasować ostateczny kształt systemu pod konkretne, niestandardowe oczekiwania.

 

W porównaniu z systemami, w których program trzeba napisać od zera to ogromna zaleta, zarówno pod względem czasowym, jak i finansowym. Zaleta, którą pracodawcy doceniają także w sytuacji, gdy system trzeba rozbudować lub zmienić.